W drodze na Równicę

Mimo trudności jakie spotkały nas na szklaku na samym początku, wyruszyliśmy w poniedziałkowy poranek, z Ustronia w kierunku Równicy. Padający deszcz był jednak dla naszej klasy matematyczno – informatycznej, pestką gdyż korzystając z wielu wzorów matematycznych i fizycznych obliczyliśmy na komputerach częstotliwość i miejsce padania deszczu,

 

tak, że każdy z nas mógł iść swobodnie przemieszczając się miedzy spadającymi kroplami. Po dojściu na szczyt każdy z uczestników kupił „konsek” kiełbasy a następnie samodzielnie go upiekł na ognisku. Egzamin z pieczenia kiełbasy każdy zaliczył, gdyż na drugi dzień obecność była 100% co świadczy, że nikt się nie zatruł. Gdy wycieczka dobiegała końca zaczęło się wypogadzać. Skalne ściany, urwiska, groźne rynny i kominy, czyli ciekawe formy skalne, które są atrakcją widokową górskiego krajobrazu dla niektórych są życiowym wezwaniem. Coraz bardziej popularne i coraz bardziej zmysłowe sporty ekstremalne uprawiane są na krawędzi ryzyka, gdzie najbardziej doświadczeni i rutynowani mają chwile słabości. My jednak na całej trasie byliśmy pod fachową opieką – za wspólną wycieczkę dziękujemy Pani Profesor Marzannie Beacie Dordzie jak również Pani Profesor Renacie Fober. Ciekawość poznawania świata jest wspaniałą sprawą poszerzenia wiedzy, dotarcia i odkrycia tajemnic naszej o ziemi, sprawdzenia granic ludzkich możliwości. My klasa IH 2008/2009 dodamy jeszcze to, że nie tylko poznajemy i odkrywamy tajemnice naszej ziemi, ale poznajemy siebie nawzajem, zdobywamy nowych kolegów i koleżanki, a także mamy możliwość poznać naszych Profesorów którzy jak na szklaku, tak też w szkole są wymagający ale i wytrwali.