Słoneczny kulig klasy 2G

Zima, śnieg, słońce, sople na dachu.. czego chcieć więcej? Trudne pytanie, ale prosta odpowiedź. To wprost idealne warunki do zorganizowania klasowego kuligu. Wyjazd był bardzo udany i nie ma innej opcji niż zaliczenie go przez uczestników do kolejnego udanego wyjazdu z serii "pieczenie kiełbasek zawsze na czasie".

 

Nadmiar śniegu czasami jednak potrafi przysporzyć kłopotów zwłaszcza żeńskiej części, no i oczywiście opiekunom. Nie obeszło się bowiem od zmasowanych ataków kulami śnieżnymi małych rozmiarów, jak i tych większego kalibru.. Ogółem wszyscy wróciliśmy do domów przemoczeni, ale jakże szczęśliwi, że mogliśmy wspólnie, w świetnej atmosferze, spędzić wolny czas.