Przyjemne z pożytecznym

Pogoda za oknem nas nie rozpieszcza, dlatego chcemy poprawić wam humor słonecznymi wspomnieniami z wakacji. Wakacje kojarzą się z odpoczynkiem, ciepłym morzem i pięknymi widokami, ale nauczyciele naszej szkoły potrafią połączyć ten sposób na wakacyjny wypoczynek z nauką. Czterech nauczycieli wzięło udział w wakacyjnych kursach i szkoleniach w ramach programu ERASMUS+ „Interdyscyplinarna szkoła – szkołą przyszłości”. Przedstawiamy krótką relację p. Grzegorza Szczechli, który połączył w wakacje przyjemne z pożytecznym.

 

W sierpniu udałem się na szkolenie "PROBLEM SOLVING AND DECISION MAKING" na Cypr do miejscowości Limassol, położonej na południowym wybrzeżu wyspy nad Morzem Śródziemnym, u podnóża Gór Troodos. To jedno z najgorętszych miejsc jakie dotąd zwiedzałem. Całotygodniowy kurs odbywał się w międzynarodowym gronie, umożliwiło to nam porównanie doświadczeń w pracy nauczyciela, ale przede wszystkim bardzo dobrą integrację z uwagi na małe grono uczestników. Kurs był prowadzony na bardzo dobrym poziomie. Poruszał wiele wątków z zakresu rozwiązywania konfliktów oraz podejmowania decyzji.

Doskonaliłem także swój język angielski, który był językiem wykładowym. Popołudnia rezerwowałem na zwiedzanie wyspy i poznawanie lokalnej kultury. Cypr okazał się najprzyjemniejszy do zwiedzania nocą, kiedy słońce chowało się bardzo szybko za horyzont był to najlepszy moment na eksploracje miasta. Za dnia panował prawdziwy „żar tropików”, dlatego każdy sklep na wyspie oraz mieszkanie wyposażone były w klimatyzację. Miasto budzi się nocą kiedy to mieszkańcy i turyści gromadzą się w uliczkach i na placach żeby odpocząć od gorąca i móc w końcu coś zjeść. Ciekawym zjawiskiem jest ogromna ilość kotów na wyspie, które gromadzą się głównie przy plaży i restauracjach. Spore wrażenie zrobiła na mnie nowoczesna ekskluzywna przystań portowa. Poza najdroższymi, luksusowymi łodziami imponujące były zabudowania dzielnicy willowej. Z nich roztaczał się widok na morze i portowe restauracje serwujące wyśmienite dania.

Za sprawą opiekunek naszego kursu mieliśmy okazję spróbować lokalnej kuchni. W piątkowe popołudnie wybraliśmy się do greckiej restauracji na meze: zestaw różnego typu zakąsek serwowanych jedna po drugiej. Najważniejsze podczas konsumpcji to kosztować odrobinę z każdej. Najadłem się po 3 daniu, a kelner cały czas donosił nowe. W sumie było ich 17! Po intensywnej pracy na kursie, spędziliśmy również czas wolny wybierając się na wycieczkę objazdową po najciekawszych miejscach Cypru.

Wyjazd pozwolił mi zdobyć nowe kompetencje i konkretną wiedzę, którą wykorzystuję w swojej codziennej pracy oraz dał okazję poznać ciekawe osoby, które wzbogaciły moją wiedzę o tej części świata.