Maciek w Composteli

Najpierw obejrzał program telewizyjny,potem film "The way". Kiedy skończył "osiemnastkę" ostatecznie postanowił: Chcę odbyć podróż do grobu św. Jakuba w Hiszpanii. Na rowerze. To mój ulubiony sport,moja pasja!
Mama postawiła tylko jeden warunek,żeby nie jechał sam. Udało się przez facebooka znaleźć przyjaciół. Wyruszyli we trójkę 9 maja 2015, a już 14 maja dotarli do Santiago de Compostela.

 

Przejechali 500km w słońcu i w deszczu wśród przepięknych krajobrazów Galicji.

Według Maćka Krzyżanka z 2c najtrudniejszym testem dla niego były tereny górskie, a najpiękniejsza była sama DROGA! Na podsumowanie powiedział,że towarzyszył mu tekst z Biblii: "Wszystko mogę w Tym,który mnie umacnia" .

Dziś już planuje nowe wyjazdy, m.in. do Wambierzyc.