II LO pożegnało swojego dyrektora uroczystą akademią

      „Kaziku, czy Ci nie żal”, czyli o uroczystej akademii żegnającej dyrektora Kazimierza Kabiesza oraz innych nauczycieli.       W piątek 27.06.2014 w II LO im. Mikołaja Kopernika odbyła się uroczysta akademia żegnająca dyr Kazimierza Kabiesza, który pełnił to stanowisko 7lat jako wicedyrektor oraz 24lata jako dyrektor tejże placówki. Na spotkanie zostali zaproszeni nauczyciele emerytowani, grono pedagogiczne oraz wszyscy pracownicy szkoły wraz z przedstawicielami samorządów uczniowskich. Jako pierwszy zabrał głos Przewodniczący Rady Powiatu Cieszyńskiego Stanisław Kubicius, który również przemawiał jako były nauczyciel i przyjaciel tejże placówki. W szczególny sposób podkreślił działalność dyr Kabiesza jako bardzo dobrego gospodarza przez wiele lat sukcesywnie podwyższającego standardy szkoły.
Kaziku, czy Ci nie żal?
Odchodzić od sal ojczystych,
Od szkolnych tablic i sal
I wychowanków Ci bliskich.
Ref.: Kaziku, czy Ci nie żal? Kaziku, wróć się do sal.
      Następnie przedstawiciel Rady Rodziców pan Henryk Franek w sposób swoiski, bo „po naszymu”, podziękował dyr Kabieszowi za wychowanie swoich i cudzych „dziecek”. W kolejności „od serca” z cieszynianką w ręce, wykonaną przez Samorząd Uczniowski, Karolina Dziędziel (wiceprzewodnicząca Samorządu Szkolnego) złożyła na ręce pana dyrektora szczególne podziękowanie. Prowadzący spotkanie, Katarzyna Michałek i Włodzimierz Habarta (nauczyciele palcówki), ubrani wraz z grupą uczniów z klas pierwszych i drugich w stroje cieszyńskie oraz wiślańsko-istebniańskie, przygotowali program mający charakter biesiady. Wszyscy zebrani zostali zaproszeni do wspólnego śpiewania charakterystycznych pieśni Śląska Cieszyńskiego. Były chwile pełne wzruszenia. Między innymi w trakcie pieśni „Ojcowski dom” czy utworu prucheńskiej poetki Emilii Michalskiej „Biydny kiery”, której tekst, oddający sens powołania nauczycielskiego, został wręczony wszystkim zaproszonym gościom: „Chcesz serce zdobyć, rozdaj najpierw swoje, a chcesz być syty, rozdaj kromki swoje...”.       Nie zabrakło również humoru w zabawnej „Hisoryji o zabijaczce” autorstwa pani Ewy Błasiak Kanafek (nauczycielki j. polskiego), czy przerobionej ballady „O babuciu” na balladę „O kopernikowskim lyniu”. Na tej uroczystości żegnani byli również: wieloletnia polonistka tej szkoły pani Gabriela Urbaś oraz nauczyciel i były wicedyrektor pan Janusz Wija, który odszedł na zasłużoną emeryturę. Należy dodać, że zarówno dyr Kaziemierz Kabiesz i wicedyrektor Janusz Wija to nauczyciele matematyki II LO i z tą placówką związani byłi całe swoje „rechtorskie” życie. Dziękujemy im zatem za wszystko, co zrobili dla nas i naszej szkoły i życzymy im wiele zdrowia i sił na dalsze lata życia. Zatem:
A Kazik na szkołę spoziera
I łzy rękazem wyciera,
Choć czas mu się tu nie dłużył,
Na odpoczynek zasłużył.
Ref.: Kaziku, czy Ci nie żal? Kaziku, wróć się do sal.
A Janusz jak dziecko płacze.
Może ich już nie zobaczę?
Bo szkołę porzucić trzeba,
By młodym dać więcej chleba.
Ref.: Januszu, czy Ci nie żal? Januszku, wróć się do sal.
Kaziku, czy Ci nie żal? Kaziku, wróć się do sal.